Blog
powrót do Polski
cbrengland
cbrengland krzysztof bekiersz
3 obserwujących 72 notki 41591 odsłon
cbrengland, 2 stycznia 2017 r.

Internet nie będzie za darmo, a prawo działa wstecz

488 4 0 A A A

Dostałem ostatnio list z korporacji Dropbox, to ta, którą nie raz tutaj zachwalałem, jako jedną z pierwszych tzw. chmur internetowych, czyli tego magazynu wszelkich swoich plików na komputerze, gdzieś tam w świecie ale właśnie, nie to, że nawet w przypadku awarii własnego komputera ma się kopię tych plików, to przede wszystkim, z każdego swojego urządzenia podłączonego do Internetu, a jest obecnie tych urządzeń już kilka, bo i PC w domu i w pracy, może i laptop, a poza tym tablet i smartphone, ma się dostęp do swoich plików, zdjęć, muzyki i innych dokumentów.

Zacząłem korzystać z tego sposobu przechowywania plików i to właśnie na Dropbox już nie pamiętam kiedy, prawie od poczatku, gdy firma weszla na rynek, bo miałem nie tylko jeden komputer zawsze, potem doszły i smartphon i tablet jeszcze. Teraz, jak z pewnością wiedzą ci, którzy mają smartphony z Androidem ale też spotkałem się z nim na nowym laptopie z Windows 10, Dropbox jest pre instalowany i proponuje, by z niego korzystać. W komórkach o tyle warto z niego korzystać, bo włączona opcja automatycznego kopiowania zrobionych przez siebie zdjęć do chmury Dropbox jest funkcją znakomitą, bowiem zdjęcia "nie zginą", gdy ten mobilny przecież sprzęt ulegnie awarii, czy kradzieży, co zdarza się przecież nie tak rzadko (tego lata w czasie urlopu w Polsce moja komórka "utopiła" się i tylko dlatego, że miałem tego Dropboxa, uratowałem naprawdę niemało zdjęć z tych wakacji).

I teraz ten list. Dlaczego mną tak wstrząsnął? Ano dlatego, że okazuje się, że po tych wszystkich latach Dropbox zmienia zasady korzystania z niego i to zmienia właśnie wstecz. Nie, dalej jest to znakomite narzędzie i nawet te zmiany, które Dropbox właśnie wprowadził są rozwiązaniami lepszymi, aniżeli te, które były do tej pory, czyli udostępnianie plików z każdego katalogu Dropboxa. Co więc się zmieniło tak, że straciłem zaufanie już całkowicie nie tylko do Dropboxa ale do całego Internetu, z którego korzystam prawie od początku jego istnienia?

Dropbox posiadał, poza katalogami, jak Dokumenty, Zdjęcia, Filmy ... i oczywiście utworzonymi przez siebie, katalog Public. Był to szczególny katalog, taki, że umieszczając w nim swoje katalogi i pliki można je było udostępniać, czyli podany link, czy to w e-mailu, czy na stronie internetowej otwierał ten dokument. Innymi słowy, można było, czy to na własnym blogu, czy w komentarzach, czy na Facebooku i gdziekolwiek indziej, udostępniać swoje zdjęcia, czy inne dokumenty.

Ja korzystałem z tej możliwości bardzo często, a tutaj na salonie24 od pierwszego mojego komentarza i notki i naprawdę pokazałem niemałą ilość zdjęć. One jeszcze są i właśnie, do marca 2017, tylko. Tak jest napisane w tym liście. Po tym terminie te wszystkie zdjęcia i pliki w moim katalogu Public, tracą swoje publiczne linki, czyli nie będzie można ich otworzyć w moich notkach i komentarzach, jak np. te linki tutaj obok tej notki z prawej strony, gdzie można otworzyć lub skopiować kopie blogów Coryllusa i Pink Panthery. Ten mój katalog Public i pliki w nim pozostaną ale tylko jako moje, prywatne.

Korzystanie z darmowego Dropboxa było i jest możliwe od początku jego pojawienia się na rynku. Nie potrzebowałem więcej przestrzeni dyskowej na komputerze Dropbox niż ta, która była dostępna bez rocznej opłaty. A te mechanizmy udostępniania plików, które opisałem powyżej były w darmowej ofercie.

Powie ktoś, co się czepiasz, jeżeli zająłeś się udostępnianiem zdjęć, czy innych plików mogłeś się zabezpieczyć profesjonalnie, co też przecież znaczy, odpłatnie. Tak i ma rację, tylko właśnie, jeżeli coś jest za darmo, a Internet takim jest(był?) i w tym zakresie, w którym ja go potrzebowałem, czyli tutaj nieduża przestrzeń dyskowa z możliwością udostępniania zdjęć lub plików, to dlaczego miałbym za to płacić. Korzystałem z tego, co było, bo było i spałem spokojnie.

Takie "kwiatki", jak ten Dropbox, czyli działania wstecz, mogą nas zaskoczyć jeszcze nie raz. I z racji tego, gdzie mieszkam i co się zaczęło odbywać, czyli wyjście Wlk.Brytanii z Unii Europejskiej, nie mam złudzeń, co do tego, jak sprawy mogą się potoczyć, czyli mieliśmy prawo tutaj pracować i mieszkać jako obywatele kraju UE ale już nimi nie będziemy. Poproszą nas, bardzo oczywiście dżentelmeńsko, jak to po angielsku, byśmy wyjechali lub zapłacili za dalszy pobyt. Koszt uzyskania paszportu brytyjskiego na dziś, z wszystkimi tego kosztami bezpośrednimi i pośrednimi, to jakieś £1300,- lub więcej, no i oczywiscie język angielski w zakresie, co najmniej poprawnym by nie powiedzieć, ze dość dobrym, innej możliwości pozostania nie będzie przecież.

A mnie osobiście już jest wszystko jedno, co będzie, a czego nie będzie.

Cieszmy się tym, co mamy, bo może nawet tego mieć nie będziemy i to niezależnie, gdzie mieszkamy i róbmy swoje i to jest najważniejsze.

Napisałem: 21.12.2016


Internet nie będzie za darmo, a prawo działa wstecz

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze
NEWSY - TOP 5

O mnie

Coryllus na salon24

Kopia bloga

katalog na serwerze DROPBOX

katalog

plik w formacie zip ok.38MB, można go otworzyć lub zapisać na dysku

plik

 

PS. Juź jest też kopia bloga Pink Panthera:

Pink Panther kopia bloga- katalog
Pink Panther kopia bloga- plik

 

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Technologie